Miłość jest podobno w
życiu człowieka najważniejsza.
Miłość to silne
uczucie.
Miłość to troska o
drugiego.
Miłość to miliony
spędzonych razem chwil.
Miłość to mnóstwo
wyrzeczeń.
Miłość to osłoda na
gorsze dni.
Miłość to nadzieja na
lepszy świat.
Miłość to tęsknota o
każdej porze dnia i nocy.
Miłość to zaufanie do
ukochanej osoby.
Miłość to radość
nawet w najgorszych momentach.
Miłość to wspólne
marzenia.
Miłość to odliczanie
minut do spotkania.
Miłość to miliony
pocałunków.
Miłość to uśmiech
każdego dnia.
Miłość to samo dobro.
Miłość to życie.
Ale jak nazwać uczucie
równie silne, równie mocne, z pocałunkami, nadzieją i troską,
które prowadzi tylko do zguby? Przecież to też jest miłość.
Życie to nie bajka, zdarzają się scenariusze w których za chwilę
szczęścia, trzeba zapłacić życiem bez happy endu.
Mam nadzieję, że prolog się wam spodobał i zachęcił was do dalszego czytania.
Rozdział pojawi się za tydzień :))
Fajne się zapowiada :) czekam na rozdział :***
OdpowiedzUsuńCzekam na rozdział :*
OdpowiedzUsuńWow.
OdpowiedzUsuńDraaamaatyyycznyyy pooocząąteeek!
I to się nazywa powtórzenie poetyckie. ;)
Mam nadzieję, że na początek nie braknie Ci weny ale przesyłam ją Tb na… dobry… yyy…początek. No.
To do 1.
Ola
czekam na rozdział :D
OdpowiedzUsuń